Wiatyk (ostatnie namaszczenie)

Wiatyk to ostatnia Komunia Święta, którą przyjmuje chrześcijanin w obliczu śmierci. Jest to szczególny dar Boga – pokarm na drogę do wieczności, źródło siły i nadziei w ostatnich chwilach życia.

WIATYK

Czym jest wiatyk?

Słowo „wiatyk” pochodzi z łaciny (viaticum) i oznacza „pokarm na drogę”. Kościół od pierwszych wieków troszczył się o to, by wierni odchodzący z tego świata mogli po raz ostatni zjednoczyć się z Chrystusem w Komunii Świętej.

Wiatyk daje choremu szczególną łaskę:

  • umacnia w wierze i nadziei,
  • oczyszcza z grzechów (jeśli nie ma możliwości spowiedzi, sakrament pokuty jest dołączony do udzielenia Wiatyku, jeśli tylko chory ma wewnętrzny żal),
  • przygotowuje do przejścia przez bramę śmierci do życia wiecznego,
  • daje pokój serca i poczucie obecności Boga w chwili odchodzenia.
 

Wiatyk różni się od Namaszczenia Chorych – nie jest sakramentem umocnienia w chorobie, ale ostatnią Komunią Świętą na drogę do wieczności. Często obydwa sakramenty udzielane są razem.

Jak wygląda udzielanie wiatyku w naszej parafii?

  • W nagłych sytuacjach – kapłana można wezwać o każdej porze dnia i nocy.
  • W domach, w Domu Radosnej Starości – kapłan przychodzi z Najświętszym Sakramentem, modlitwami i błogosławieństwem.
  • W praktyce – Wiatyk najczęściej łączy się z udzieleniem sakramentu pokuty (jeśli to możliwe) i Namaszczenia Chorych.

Rodzina lub opiekunowie powinni zadbać o to, aby nie zwlekać z wezwaniem kapłana – nie czekać na „ostatnią chwilę”. Wiatyk nie jest znakiem beznadziei, ale aktem największej troski o zbawienie chorego.

Co przygotować?

  • Stół nakryty białym obrusem, krzyż,
  • Szklankę z wodą (dla chorego, aby mógł połknąć
  • Obecność domowników i modlitwa razem z
  • Spokój i ciszę, aby umożliwić choremu godne przyjęcie sakramentu.

Wiatyk to najważniejszy dar, jaki możemy zapewnić osobie umierającej – sam Chrystus przychodzi, aby przeprowadzić ją przez bramę śmierci do życia wiecznego. W naszej parafii kapłani zawsze służą pomocą – wystarczy skontaktować się z kancelarią lub wezwać księdza i poinformować go o sytuacji.